Co interesuje inwestorów Private Equity?


Czy wskaźnik IRR będzie wystarczająco wysoki w stosunku do ponoszonego ryzyka?

Dla wszystkich inwestorów (nie tylko na kapitałowym rynku niepublicznym) jedną z najbardziej istotnych kwestii jest potencjalny zwrot na inwestycji i jego związek z ponoszonym ryzykiem.

Inwestorzy private equity analizując potencjalne projekty mają na uwadze dodatkowe, zwiększone ryzyko inwestycji, które wiąże się m.in. z niską płynnością inwestycji, brakiem zabezpieczenia, możliwością utraty kontroli poprzez wadliwe funkcjonowanie prawa w Polsce, brakiem przejrzystości informacyjnej charakterystycznej dla rynku niepublicznego, ograniczeniami w możliwościach wyjścia z inwestycji itp.

Dlatego też, inwestorzy poszukują projektów, których wymagana stopa zwrotu będzie uwzględniać premię za zwiększone ryzyko. Są to projekty, najczęściej odrzucane przez banki jako zbyt ryzykowne (inną sprawa jest to, że banki odrzucają też mało ryzykowne i dobre projekty, którym jednak brakuje odpowiedniej dokumentacji).

Jednym z głównym czynników różnicujących wymagane stopy zwrotu jest zróżnicowanie projektów w zależności od fazy rozwoju przedsiębiorstwa. W bardzo dużym uproszeniu można zasugerować ogólne oczekiwania co do IRR:

(a) Faza „zasiewu” („seed”) – 100%

(b) Rozpoczęcie działalności („start-up”) – 50%

(c) Rozwój – 40%

(d) Ekspansja – 30%

Czym się wyróżnia firma/produkt? Jaka jest jej przewaga konkurencyjna?

Inwestorzy private equity chcą wiedzieć co będzie sprawiało, że dany projekt/produkt/usługa będzie się wyróżniał/a na tle innych.

Dlaczego dany produkt/usługa będzie bardziej poszukiwany/a niż istniejące na rynku? Jak długo będzie można tę przewagę nad konkurencja utrzymać? W jaki inny sposób przedsiębiorstwo będzie mogło osiągnąć przewagę nad konkurencją?

Czy projekt jest realistyczny? Czy projekcje firmy są realistyczne?

Inwestora trzeba przekonać, że produkt/usługa w ciągu kilku lat (fundusze chcą widzieć rezultaty w ciągu okresu ich inwestycji, a najlepiej w jak najkrótszym czasie) zdobędzie stabilna pozycję na rynku, która zagwarantuje zwiększenie wartości przedsiębiorstwa.

Wizja przyszłości musi być oparta na trafionych oczekiwaniach rynku i dobrze udokumentowana. Istotne jest przygotowanie modelu finansowego przedstawiającego projekcje na następnych 2-5 lat, którego założenia byłyby logiczne i dobrze osadzone w realiach sektora.

Kim są zarządzający?

Dla części inwestorów private equity zespół to najważniejszy czynnik w ewentualnej transakcji. Przede wszystkim inwestor będzie chciał wiedzieć czy osoby zarządzające posiadają wystarczające doświadczenie, aby zapewnić realizację wizji w przyszłości.

Inwestor też będzie chciał wiedzieć jakie były osiągnięcia osób zarządzających w przeszłości, co pozwoli mu oszacować realność powodzenia danego projektu.

Modelowym przykładem menadżera będzie też osoba, która charakteryzuje się dużą energią i silną osobowością, co mogłoby zagwarantować, że będzie zdolna kierować zespołem bez większych problemów.

Jedną z najważniejszych cech osoby zarządzającej będzie uczciwość. Brak tej cechy u niektórych przedsiębiorców-menadżerów był (i jest) przyczyną problemów (i strat finansowych) niejednego funduszu private equity w Polsce.

Jakie będą możliwości „wyjścia z inwestycji”?

Inwestorzy private equity w przeciwieństwie do inwestorów giełdowych muszą sobie samodzielnie zapewnić „wyjście z inwestycji„, czyli sprzedaż udziałów w przedsiębiorstwie.

Negatywna ocena co do możliwości „wyjścia” (exit) będzie wiązać się z negatywną decyzją co do realizacji inwestycji, niezależnie od tego jak interesujący jest dany projekt.

W Polsce w chwili obecnej istnieją ograniczone możliwości wyjścia kapitałowego, a dwa główne to sprzedaż udziałów inwestorowi strategicznemu (branżowemu) lub upublicznienie i wejście na giełdę (IPO).

Inne drogi wyjścia charakterystyczne dla Europy Zachodniej i Ameryki Północnej to:

(1) sprzedaż udziałów innemu funduszowi private equity lub innemu inwestorowi finansowemu (secondary sale),

(2) wykup udziałów przez obecnych właścicieli,

(3) wykup przedsiębiorstwa przez obecny i/lub nowy zespół zarządzający (MBO, MBI, BIMBO),

(4) LBO (czyli wprowadzenie długu na miejsce udziałów inwestora),

(5) zastosowanie ścieżek wyjścia jednocześnie.

Tematowi wyjść kapitałowych (exit) poświęconych zostało kilka teksów, które można znaleźć na blogu na witrynie Private Equity Consulting, a w tym między innymi:

Gdy wchodzi inwestor branżowy, przedsiębiorca czasem musi zostać
Wyjście z inwestycji – siedem mitów o NewConnect
Wyjście z inwestycji – earn-out, czyli transakcja na raty
Likwidacja spółki – tym się inwestor nie chwali

Co wynika z informacji finansowych?

Inwestorzy oczekują dokładnej informacji dotyczącej przedsięwzięcia, która zawierałaby zarówno dokładną część opisową, jak i część finansową, ponieważ m.in. na jej podstawie będą podejmować decyzję o inwestycji.

Cześć finansowa powinna obejmować dane historyczne (łącznie z bieżącymi) oraz projekcje finansowe na najbliższe lata (3-5 lat). Część finansowa powinna być przedstawiona szczegółowo, precyzyjnie i przejrzyście.

Nie jest konieczne, aby trzymać się formatu księgowości finansowej/podatkowej, wymaganego przez odpowiednie przepisy, ale ważne jest, aby przedstawić najważniejsze dla inwestora tendencje.

Trzeba być przygotowanym, że inwestor zażąda pełnych sprawozdań finansowych, które powinny być również przygotowane bezbłędnie i przejrzyście.

Przedsiębiorca przedstawiający swoją wizję powinien być zorientowany we wszystkich jej aspektach, czyli także finansowych. Powinien mieć świadomość, jakie są słabe strony przedsięwzięcia od strony finansowej, rozumieć ich znaczenie i wiedzieć jak będą rozwiązane w przyszłości.